Obrazy na ścianę

POLECANE PRODUKTY

Wybierz fotografie, które możesz powiesić w swoim salonie lub podarować bliskiej osobie w prezencie. Każde ze zdjęć powstało z miłości do otaczającej nas natury.
4 PORY BUGU
  • 4 PORY BUGU
  • NOWOŚCI
1
Zamknij

Wiosna

125,00 390,00 
1
Zamknij

Rezerwat Trojan

125,00 390,00 
1
Zamknij

Pożegnanie

125,00 390,00 
1
Zamknij

Przystań

125,00 390,00 
1
Zamknij

Czekając na…

125,00 390,00 
1
Zamknij

Poranne cuda

65,00 390,00 
1
Zamknij

Tylko cisza

125,00 390,00 
BEZPIECZNE ZAKUPY ONLINE

GWARANCJA JAKOŚCI

Podaruj bliskiej osobie unikatowe zdjęcie
ikona_1

Szybka płatność

Obsługujemy szybkie płatności online.

ikona_3

Wysyłka w ciągu 48h

Wysyłka produktu w ciągu 48h od zaksięgowania wpłaty.

ikona_2

Gwarancja jakości

Gwarancja najwyższej jakości produktu.

PREZENT ZAPAKOWANY ZE STARANNOŚĆIĄ

ESTETYCZNIE ZAPAKOWANY PREZENT

HISTORIA ZDJĘĆ

MÓJ BLOG

Baśniowa kraina położona nad Bugiem

Około godziny 22:00 wróciłem z zachodu słońca, który fotografowałem nad Bugiem w miejscowości Szumin. Warunki trafiły się ciekawe więc pełen pozytywnych emocji wróciłem do domu. O 1:30 w nocy zaplanowałem wyjazd na wschód słońca. Zrezygnowałem więc ze snu, bo z doświadczenia wiem już po sobie, że jestem bardziej zmęczony jeżeli śpię np. 1 godzinę. O 1:15 wyjechałem, ponieważ zajeżdżałem jeszcze po kolegę, który postanowił towarzyszyć mi w podróży nad Bug.

Wymarzony wschód słońca na Sokolicy

Okazja, by zrealizować ten plan nadarzyła się w poprzednim tygodniu, kiedy to bardzo spontanicznie poprosiłem o 4 dni urlopu. Jeszcze we wtorek przy porannej kawie przeglądałem w domu prognozę pogody oraz ciekawe miejsca i utwierdziłem się w przekonaniu, że muszę wyjechać w Pieniny oraz w Tatry, bowiem wieści pogodowe były bardzo optymistyczne. Zaplanowałem, że w środę rano podczas wschodu słońca sfotografuję Tyniec, a wymarzone zdjęcie na Sokolicy spróbuję wykonać w czwartek.

Wędrówka wśród krzyży na Świętej Górze Grabarce

W niedzielę dosyć spontanicznie postanowiłem po południu wybrać się na Podlasie.  Najbardziej zapragnąłem tego, by pobyć przez chwilę w Grabarce, a następnie udać się na zachód słońca do Drohiczyna. Ale spędziłem na Świętej Górze prawie 3 godziny. Zajechałem ok. 18.00. W miejscu panował niezwykły spokój. W zasadzie można było wsłuchać się w śpiew ptaków, a jeszcze bardziej w głos serca.

Kwietniowy świt nad Narwią

Marzec był dla mnie całkiem dobrym miesiącem w aspekcie fotograficznym. Udało mi się zrobić kilka fotografii, które lubię. Dlatego dziś cieszę się, że pierwszy dzień kwietnia rozpocząłem od zdjęć ? Tym bardziej, że po wczorajszym poranku nad Narwią mogę mieć powody do radości. Dlaczego? Ponieważ wschód słońca był interesujący. Tak jak tydzień temu, teraz również fotografowałem wspólnie z przyjaciółmi z naszej grupy fotograficznej.

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!

Będzie używany zgodnie z naszą Polityką Prywatności